tagi czas


Tym razem opowiem historyjkę, która spotkała mnie niecałe pół roku temu. Historyjka składa się z elementów zaplanowanych, które już same w sobie są ciekawe, oraz części stanowiącej przypadek, a ta część to już niemal przesada. Dla mnie ważne w niej jest to, że w obliczu bardzo niekomfortowej i stresującej sytuacji […]

Moja najdłuższa podróż, czyli doba na skraju



Nie znoszę głupiej reklamy. W mojej ocenie głupia to taka, która aby miała pozorny sens wymaga od odbiorcy braku jakiejkolwiek refleksji. Gdy natomiast choćby na chwilę skupisz się na treści i jej znaczeniu momentalnie okazuje się, że jest nielogiczna lub nie reprezentuje treścią podstawowych i powszechnych prawidłowości.

Bez czego nie ma czego?