Papież JP2 płakał, bo nie mógł podpisać


Dziś napiszę, a zaszaleję, felieton! Tak. Dokonam tego starając się użyć sposobu wnioskowania analogicznego do tego, którym dziś uzasadnia się dobrą zmianę w mediach przychylnych prezesowi. Jedyne co zrobię to odwrócę ocenę.


List nie tylko prezydentów

25 kwietnia trzech byłych prezydentów – Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski i Bronisław Komorowski, oraz kilku jeszcze panów, w tym byłych ministrów spraw zagranicznych oraz specjalistów w dziedzinie państwowości, opublikowało list stanowiący apel do społeczeństwa. W liście tym wskazywali na fakt tego, że rządy PiS zagrażają polskiej demokracji i znoszą ją z drogi pokojowego rozwoju i integracji w strukturach unijnych. Wydarzenie to zostało opisane w mediach „lewackich” i okrzyknięte zdradą w mediach „prawackich”. Wszystko to było do przewidzenia.


Tłumy zebrane 1979 roku na spotkaniu z papieżem.


Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi!
Jan Paweł II, Pielgrzymka do Ojczyzny 1979, Homilia Jana Pawła II wygłoszona podczas Mszy Św. na Placu Zwycięstwa


Cud

padrejarek.plTego samego dnia wydarzyło się jeszcze coś, coś czego przewidzieć się nie dało. Historia została opisana na serwisie fronda.pl za stroną padrejarek.pl. Z oczu Jana Pawła II na jednej z fotografii popłynęły krwawe łzy. Trafił on do laboratorium w celu zbadania fenomenu, ale zdjęcia już pojawiły się w internecie.


Wszystko, co wydarzyło się w Europie Wschodniej w ostatnich latach, nie byłoby możliwe bez obecności tego papieża, i bez niebywale istotnej roli, w tym roli politycznej, jaką odgrywał On na światowej scenie politycznej.
Michaił Gorbaczow o Janie Pawle II


JP2 a PRL

Zdaniem wielu wydarzenie było nieprzypadkowe i należy wprost wiązać je z listem prezydentów. Jako Ojciec Święty znał wszystkich spośród sygnatariuszy listu, a z wieloma za swojego pontyfikatu niejednokrotnie spotykał się aby konsultować prowadzoną politykę, w tym także socjalną i determinującą zakres swobód obywatelskich. Co więcej, Jan Paweł II wielokrotnie artykułował postulat uwolnienia Polski spod reżimu komunistycznego i znał opozycjonistów, którzy apelowali w liście o przywrócenie zasad państwa prawa.


Historia uczy, że demokracja bez wartości łatwo się przemienia w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm.
Jan Paweł II, Encyklika Centesimus Annus


JP2 a PiS

Bracia Kaczyńscy ściskają dłonie papieża. Jarosław po lewej, Lech po prawej.W tej sytuacji, gdy walka o wolną Polskę została rozpoczęta po raz kolejny, można swobodnie założyć, że gdyby papież żył, to stanąłby po stronie zwolenników obrony demokracji – analogicznie do postawy sprzed 1989 roku. Dziś musiał jednak stanąć po jednej ze stron poprzez cud, bo niestety nie żyje. Krwawymi, czerwonymi łzami podpisał się obok prezydentów pod apelem o przywrócenie praworządności i porządku. Pełny list dostępny jest na stronie newsweek.pl.

Proszę spojrzeć na zdjęcie po prawej. Prezes PiS nie spuszcza głowy, a minę ma dość niesympatycznie pompatyczną, a tym samym nie widać w nim pokory oraz nie okazuje szacunku wynikającego z podporządkowania. Wygląda jakby widział w papieżu potencjalnego wroga, ale widząc go będącego w tak zaawansowanym wieku, na twarzy rysuje się satysfakcja, że stary papież nie będzie miał siły stanąć mu na drodze

Do takiej interpretacji tej fotografii zainspirował mnie prezes mediów narodowych Jacek Kurski swoją niegdysiejszą interpretacją fotografii Donalda Tuska z prezydentem Władimirem Putinem po katastrofie smoleńskiej. Więcej informacji na stronie wpolityce.pl.


Puenta

Powyższe fakty oraz spójne z nimi cytaty wskazują na to, że dziś prezes Jarosław Kaczyński najpewniej zaliczyłby papieża do grupy gorszego sortu polaków, a może nawet nie-Polaków. Tego czy papież się w grobie przewraca nie wiemy, ale potencjalny cud ja interpretuję jako protest przeciwko temu wszystkiemu, co papież Jan Paweł II rozumiał, na czym mu zależało i o co zabiegał. To oznacza, że prezes zrobił sobie pierwszego wroga w zaświatach i to tych lepszych zaświatach – tych na których powinno mu zależeć.



P.S. Niech żyje 1 Maja – dzień międzynarodowej solidarności ludzi pracy w walce o pokój, demokrację i postęp techniczny!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.