Archiwum dnia: 10 lutego 2016


Ostatnio miałem sen. Gdy obudziłem się niedługo po północy, a było to 1 lutego, otworzyłem notatnik w telefonie i zapisałem kilka haseł, które miały mi przypomnieć sen. Gdybym o poranku otworzył zapiski, pewnie bym przypomniał sen, ale że zapomniałem i sprawdziłem dopiero 3 lutego, to wspomnienie wywietrzało. Pozostały zapiski: „kup zieloną […]

Zielona książka