Awangardowi degeneraci – edycja 2015


Wiemy dobrze, że jako ludzie jesteśmy zdegenerowani. Powstają coraz to nowe rozwiązania prawne mające przygotować się na wypadek innowacyjnych działań o charakterze przestępczym, ale ludzie nie ustają w próbach czynienia tego co zakazane, a potem jeszcze uzasadniania i wyjaśniania własnych działań.

W tym roku nie było inaczej – niedoświadczeni i nie zawsze kompetentni kandydaci na przestępców próbowali swoich sił. We wpisie umieszczę nieznacznie opisowy ranking najciekawszych wybryków przeciwko prawu i niekiedy zdrowemu rozsądkowi, dzieląc przy okazji przestępstwa na kilka kategorii, będą to przestępstwa: o charakterze seksualnym, kradzieże, pod wpływem alkoholu, narkotykowe, drogowe, napady i jeden przypadek specjalny.


Odwieczna walka dobra i zła

– „Jestem szatanem! Jestem szatanem!” – w taki sposób przedstawił się strażnikom miejskim mężczyzna, który wczoraj po godzinie 22.00 próbował wtargnąć do radiowozu przy ulicy Ludźmierskiej w Nowej Hucie – mówi Marek Anioł, rzecznik prasowy straży miejskiej.
źródło: lovekrakow.pl

Prześliczne zjawisko. Szatan zaatakował Anioła, a teraz zostanie osądzony. Mężczyzna podobno bezpośrednio przed zaatakowaniem strażników miejskich próbował zaatakować dwie kobiety. Liczę na to, że jedna z nich miała na imię Ewa, a druga to był po prostu długowłosy Adam. Wszystko by się zgadzało. Teraz jednak rodzi się pytanie – ile jeszcze razy taki przypadek ma mieć miejsce zanim władze postanowią poradzić sobie z problemem? Ilu jeszcze ludzi ma być zwiedzionych przez szatana?


Disco Polo never again

W sobotni wieczór 35-letni mieszkaniec gminy Ełk ugodził swojego młodszego brata nożem. Kiedy na miejsce zdarzenia przybyli policjanci, mężczyzna wytłumaczył, że powodem zranienia brata (i wcześniejszej awantury) była muzyka. Brat krewkiego 35-latka miał przełączyć telewizor na kanał z muzyką disco polo.
źródło: warminsko-mazurska.policja.gov.pl; sfora.pl

Jak napisano w artykule – o gustach się nie dyskutuje. O ile jest powiedziane, że poprzedziła wydarzenie dyskusja, o tyle nie wiadomo czego dotyczyła. Wspomniane jedynie zostało, że mężczyzna ugodził swojego brata po tym jak ten przełączył telewizor na stację muzyczną z muzyką disco polo. A ja myślałem, że każdy rodzaj muzyki jest równy…


Mordercze karły

Krzysztof S. włamał się do OSP w Gutkowie i próbował ukraść wóz strażacki, przed odjazdem włączył syreny alarmowe. Mieszkańcy wezwali policję, która zatrzymała mężczyznę.
(…)
Nie sposób opisać zdziwienia strażaka, który w wozie strażackim zobaczył ukrywającego się 44-latka. Z mężczyzną wyraźnie było coś nie tak. Twierdził, że goniła go kilkunastoosobowa grupa ludzi o wzroście do 1 metra i musiał im uciec. Wrogo nastawionych karłów nie było w okolicy, a mężczyzna plątał się w zeznaniach, mówił niespójnie i niewyraźnie.
źródło: olsztyn.wm.pl

Nic nie napiszę. Nie napiszę nic lepszego niż powyższy tekst.


W krainie latających saren

71-latek kierujący renaultem stracił panowanie nad samochodem i wjechał do rowu, gdzie dachował. Gdy wyszedł z samochodu i oglądał swoje auto, uderzyła w niego sarna potrącona przez przejeżdżający autobus.
źródło: expressilustrowany.pl

Bezprecedensowa sytuacja, choć tu akurat winnym jest chyba sarna, a nie starszy mężczyzna.

Na koniec jeszcze filmik, w którym dowiemy się jakie są opinie obywateli o policji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.