Zbliżają się reformy


Reformy to takie staroświeckie majtki – brzydkie i już nikomu nie potrzebne, bo zastąpione lepszymi rozwiązaniami. Ale reformy będą. PiS dojdzie do władzy, a ja zaproponuję, że PiS jest partią lewicową tak długo, jak pozwala na to kościół i jego wyborcy (ten pisany małą literą).

Reforma pierwsza: Dzieci, dzieci, mnóstwo dzieci

Bo dzieci są bardzo ważne, więc ich rodzice dostaną po 500 zł na każde drugie i kolejne dziecko. Jeśli oboje z rodziców zdecyduje się pracować, to pieniądze zostaną przekazana opiekującym się dziećmi dziadkom. Oczywiście mają to być dzieci poczęte naturalną drogą. Ciekawe co z tymi z in vitro. No i jeszcze kwestia matek – trzeba im cofnąć prawa ludzkie na czas ciąży i nadać status „niestacjonarnego inkubatora z podmiotowością osobową”. No bo wiadomo, że dziecko w ciele kobiety ma mieć więcej praw niż ona sama. Skoro propozycja PiS-u ma taki właśnie charakter, to w połączeniu z niechęcią do zmiany sposobu finansowania działalności politycznej chciałbym zaproponować oszczędność w działaniach promocyjnych kampanii. Proponuję skorzystać z już powstałej piosenki zaproponowanej przez Latający CYrk Monty Pythona z film „Sens życia”. Na koniec wystarczy dodać hasełko:

Dzieci* są przyszłością naszego narodu. – prezydent Andrzej Duda.

* – dzieci poczęte drogą naturalną, ochrzczone, wychowane w wierze katolickiej
i przejawiające patriotyzm narodowy popychający do gotowości na każde poświęcenie.
Kampania współfinansowana ze środków niemieckiej strony kondominium.

A tu piosenka „Każda sperma jest święta”.

Reforma druga: Repolonizacja polskiej gospodarki

Człowiek jest najważniejszy, ale jego działalność zajmuje chlubne drugie miejsce. To co się działo przez ostatnie 25 lat jest godne pożałowania. Okrągły stół i prywatyzacja zniszczyły polską przedsiębiorczość. Nie obchodzi nawet to, że choć wszyscy chcieli budować kapitalizm, to przecież nie było wtedy kapitału w Polsce. Nie szkodzi. Już się naużywali polskiej pracy i umiejętności. Teraz czas odebrać te wszystkie „pożyczone” inwestycje zapoczątkowane zagranicznym kapitałem. I nikt nam nie wmówi, że białe jest białe… to znaczy białe jest czarne itd., gdy populistyczne książki pseudoekonomiczne mówią, że napływ bezpośrednich i pośrednich inwestycji zagranicznych to korzystne zjawisko katalizujące rozwój, wprowadzające nowe technologie i metody zarządzania. Jeden tylko los powinien czekać tych prezesów zagranicznych. Kadr z filmu Hudsucker Proxy (1994) trafnie obrazuje zachowanie szefów firm na zagranicznym kapitale gdy zrozumieją swój błąd po rozpoczęciu się rządów PiS-u i postanowią coś z tym zrobić.

Naszym celem repolonizacja banków i mediów. – prezes Jarosław Kaczyński


Reforma trzecia: zdrowi Polacy w zdrowej Polsce

W aparacie państwowym uruchomiono procesy dostosowawcze do nowej sytuacji. Najważniejszy z nich łączył się z ekspansją ideologii liberalnej, która w praktyce przybierała formy czegoś w rodzaju darwinizmu społecznego maskowanego hasłami wolności jednostki. Lecz ta wolność oznaczała coraz częściej permisywizm, czyli daleko idące przyzwolenie na łamanie norm społecznych. – możemy przeczytać w dziale Diagnoza programu PiS-u. Mamy do czynienia z rozrastającą się postawą tolerancji na inne nacje, rasy i przekonania, a przecież słuszność jest tylko jedna i została nam objawiona. Jak tak dalej pójdzie, jak już pisałem, kobiety będą abortować dzieci jak psy aportują patyki (Domy grzechu i rozpusty – 24 sierpnia 2015). Musimy powstrzymać te nowomodne pomysły, bo inaczej wymrzemy. A ci, co są tego zwolennikami i tworzą takie hasła jak „Ekologiczny kredyt” to plugawcy – twierdzą, że nadużywamy plonów jakie może dać ziemia i mierzą to wskaźnikiem – którego dnia roku zaczynamy czerpać na kredyt z jej zasobów – w 2015 roku ten dzień przypadł na 20 sierpnia. Oczywiście wg ich statystyk czas ten się skraca i coraz wcześniej zaczynamy czerpać na kredyt. A przecież Polaków ma być dużo, a w sumie najwięcej. Poniżej klip ukazujący konsekwencje tej polityki gender. Może i w ramach kampanii negatywnej, ale przecież trzeba przestrzec.

Reformy, reformy, reformy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.